Napisano 07 listopad 2010 - 01:14
Wielu wybiera prysznic dla oszczednosci, ale jest to najgorszy z bledow. Kto ma wodomierz, moze to sprawdzic: do wanny (zaleznie od wielkosci) wlewamy 150 do 240 litrow wody. Prysznic przepusci okolo 6 razy tyle, no chyba, ze ktos chce tylko splukac pot - wtedy nawet wiadro wystarczy. Woda wlewana do wanny z nisko zamontowanego kranu moze byc tez zimniejsza, gdyz nie chlodzi sie na duzej powierzchnini wodu biegnacej z wysoka. Oszcednosci wynikajace z korzystania z wanny sa wielkie - to nie jakas zbedna zarowka, tylko dziesiatki razy wiecej. A dla rozpustnikow mojego typu: cala lekcja spedzona w wannie - naklejony kabel grzewczy bifilarny w ekranie bezpieczenstwa. Woda nie bedzie stygla. Z pradam kolo wody nie ma zartow i wybierajac elektryka - najpierw w Stowarzyszeniu Elektrykow Polskich badz Zakladzie Energetycznym nalezy skonsultowac, czy nasz fachowiec ma wazne uprawnienia.